Pokazywanie postów oznaczonych etykietą odmrożenia nóg. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą odmrożenia nóg. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 22 listopada 2012

Nasze stopy zimą

Nasze stopy wymagają ciągłej pielęgnacji i latem, i zimą. Latem dbamy o nie dla urody, zimą zaś, dla potrzymania ich urody oraz zdrowia. 

Ponieważ zima już tuż, tuż to dzisiaj będzie o tym, jak zadbać o nie właśnie o tej porze roku.

W porze chłodów uwięzione są godzinami w ciężkich, szczelnie zamkniętych butach. Te okowy męczą i deformują stopy, wywołują choroby skóry. 

Brak dostępu powietrza sprzyja rozwojowi grzybicy. A wielogodzinny ucisk na jaki narażamy nogi, wpływa źle na krążenie krwi, kondycję serca i kręgosłupa. Należy więc poświęcić im tyle samo czasu co latem.


BUTY NA LUTY
B
uty powinny być wygodne, nie za ciasne: hamując dopływ krwi do stóp, narażamy je na marznięcie i odmrożenie. Zamiast wysokich kozaczków, ortopedzi zalecają krótkie, skórzane botki na grubej elastycznej podeszwie. 


W ogrzanych pomieszczeniach należy je zmieniać na obuwie przewiewniejsze. Zapobiega to poceniu się nóg, które wywołuje grzybicę. Wywar z kory dębowej lub roztwór nadmanganianu potasu usuwa odór spoconych stóp, wystarczy je tylko w nich wymoczyć około 15 minut.

Uwaga: odmrożenia !
Zapobiegniemy im systematycznie hartując stopy przez przemienne zanurzanie nóg w gorącej i zimnej wodzie. Należy powtarzać tę czynność 10-20 razy, a po dokładnym osuszeniu stóp, smarować je maścią kamforową. Moczenie nóg w rozgotowanych, gorących obierkach, np. z ziemniaków - to także sposób na odmrożenia.
 

Nie chcesz pewnie, by szorstkie pięty niszczyły ci rajstopy. Ale niestety, zimą naskórek na stopach nadmiernie się wysusza. Sprzyja temu zabudowane obuwie, które nosisz przez wiele godzin i suche powietrze w pomieszczeniach ogrzewanych kaloryferami. Konieczne jest więc stosowanie odpowiednich preparatów, które nawilżą i wygładzą skórę stóp.

Wieczorem po kąpieli
Zetrzyj martwy naskórek specjalnym peelingiem do stóp, albo przetrzyj je gruboziarnistą tarką. Potem dokładnie wysusz i nakremuj - wtedy skóra nie stwardnieje. Wybieraj kremy silnie nawilżające, tłuste, które są wzbogacone olejami roślinnymi, m.in. z jojoba oraz parafiną czy gliceryną. 


Większość z nas nie przepada za tłustymi preparatami, warto się jednak do nich przekonać. Tylko taki krem dobrze natłuści podeszwy stóp, na których nie ma ani jednego gruczołu łojowego. To one tworzą warstwę chroniącą naskórek przed wysuszeniem.

Jeżeli twoja skóra stała się szorstka, zrogowaciała, staraj się ją zmiękczyć za pomocą regenerującego preparatu, który zawiera mocznik (urea). Substancja ta ma silne właściwości higroskopijne, czyli wspomaga zatrzymywanie wody w komórkach, oraz złuszczające - zapobiega tworzeniu się zgrubień i twardej skorupki na piętach.


 Kremu możesz użyć jak maski, zwłaszcza gdy naskórek jest popękany. Wmasuj kosmetyk w stopy, pozostawiając cienką warstwę na ich powierzchni, po czym załóż na całą noc bawełniane skarpety. Taką kurację powtarzaj co 2-3 dni, aż do uzyskania poprawy.

Możesz też wklepać odżywczy krem (np. z miodem).

Dwa razy w tygodniu przygotuj kąpiel w siemieniu lnianym. Szklankę siemienia zalej litrem wrzątku. Po 15 minutach przelej do miski. Mocz stopy 10 minut. Starannie wuytrzyj i posmaruj kremem/maścią.

Konieczny relaks
Odprężenie przyniosą naszym nogom również wywary z ziół - gotowanych przez 10 minut, a potem ochłodzonych. Mięta (100 g na 2 litry wody) odświeży i usunie zmęczenie; igliwie (50 g na 2 litry wody) ożywi obieg krwi, a kora białej wierzby ( 260 g na 2 litry wody) - uśmierzy bóle.


 Po umyciu i osuszeniu stóp, wcieramy w nie kremy lub balsam "Kolastyny. Połączmy to z masażem palców, podbicia i pięt - ruchami okrężnymi.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Obserwatorzy

Witam wszystkich i piszę jak się sprawy mają ...

" Żyje się tylko raz. A jeżeli żyje się dobrze, ten raz wystarczy ".
B.Franklin

... i to jest moje motto życiowe. A żyję, niech pomyślę ... o rany, to minęło już pół wieku, czyli jam wiekowa babcia!
Nie tylko jam wiekowa, ale i szczęśliwa babcia, bo mam dwoje wnucząt, które chcą żeby babcia coś dobrego do zjedzenia im zrobiła ... "u babci jest słodko, dom pachnie szarlotką" ...
Znakiem moim zodiakalnym jest Bliźniak, choć w życiu jestem jedynakiem.
Moi drodzy, myślę, że na tym blogu znajdziecie wiele ciekawych i interesujących rzeczy - przecież po to go założyłam, żeby dzielić się z Wami tym co wiem. Jednocześnie zaznaczam, że nie wszystko o czym tu napiszę, zostało przez mnie ugotowane, sprawdzone. Jeśli się zdecydujecie na jakąś potrawę, to na własne ryzyko - niestety.Ja staram się poddać pomysł, który sama prędzej czy później też wypraktykuję, i podzielę się z Wami moimi uwagami.Tak samo i wy możecie swoje uwagi wpisywać, będą mile widziane. WIĘC GOTUJMY RAZEM !!! Jak pożyję jeszcze z pół wieku, to może damy radę -:)