Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pampuchy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pampuchy. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 5 sierpnia 2012

Bułeczki - kwiaty

Jakże wdzięczną nazwę mają te bułeczki czy też rosół ze "złotymi kropelkami" (Rosół ze "złotymi kropelkami"), o którym już wcześniej pisałam (prawda?), a to nic innego jak nasze najzwyklejsze bułeczki na parze. No może nie tak do końca najzwyklejsze :)
 Podaje się je na eleganckich przyjęciach do chińskich potraw z dużą ilością sosu lub do pieczonego mięsa i drobiu.

Bułeczki - kwiaty 
HUA CHUAN (Chiny) 
Składniki:
... 3 i 1/2 szklanki mąki, 1 łyżka drożdży, 1 i 1/4 szklanki ciepłej wody, 1 łyżka cukru, sól, olej jadalny.

Przygotowanie:
Drożdże rozetrzeć z cukrem, wlać 4 łyżki ciepłej wody, odstawić w ciepłe miejsce na 10 minut.

Wlać rozczyn (drożdży z wodą) do przesianej mąki (3 szklanki), powoli wlewać wodę mieszając, aż powstanie ciasto (jak na pierogi). Ciasto wyrabiać przez 7-8 min, podsypując resztą mąki, przykryć czystą ściereczką, odstawić na 2 godziny (powinno dwukrotnie zwiększyć objętość).

Ciasto wyłożyć na stolnicę posypaną mąką, podzielić na 2 części. Rozwałkować na cienkie placki (1/4 cm), posmarować olejem (2 łyżki) i posypać solą - 1/2 łyżeczki.

Dwa placki zlepić ze sobą (nasmarowana strona na nie nasmarowaną). Zwinąć w rulon jak roladę, ściąć końce. Rulon pokrajać na 5-centymetrowe kawałki. Każdy kawałek spłaszczyć po środku (patyczkiem lub trzonkiem łyżki drewnianej), gdyż powinny być lekko rozwarte. Odstawić, aby ponownie trochę wyrosły.

Garnek napełnić do połowy wodą, z wierzchu umocować 2-3 warstwy gazy, na której będzie się kładło bułeczki. Zagotować wodę. Kłaść po kilka bułeczek na gazę, przykryć miską, tak aby jak najmniej pary uchodziło, gotować wodę na dużym ogniu około 25 minut.
Źródło - "Przygoda kulinarna" - Katarzyna Pospieszyńska.    
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Obserwatorzy

Witam wszystkich i piszę jak się sprawy mają ...

" Żyje się tylko raz. A jeżeli żyje się dobrze, ten raz wystarczy ".
B.Franklin

... i to jest moje motto życiowe. A żyję, niech pomyślę ... o rany, to minęło już pół wieku, czyli jam wiekowa babcia!
Nie tylko jam wiekowa, ale i szczęśliwa babcia, bo mam dwoje wnucząt, które chcą żeby babcia coś dobrego do zjedzenia im zrobiła ... "u babci jest słodko, dom pachnie szarlotką" ...
Znakiem moim zodiakalnym jest Bliźniak, choć w życiu jestem jedynakiem.
Moi drodzy, myślę, że na tym blogu znajdziecie wiele ciekawych i interesujących rzeczy - przecież po to go założyłam, żeby dzielić się z Wami tym co wiem. Jednocześnie zaznaczam, że nie wszystko o czym tu napiszę, zostało przez mnie ugotowane, sprawdzone. Jeśli się zdecydujecie na jakąś potrawę, to na własne ryzyko - niestety.Ja staram się poddać pomysł, który sama prędzej czy później też wypraktykuję, i podzielę się z Wami moimi uwagami.Tak samo i wy możecie swoje uwagi wpisywać, będą mile widziane. WIĘC GOTUJMY RAZEM !!! Jak pożyję jeszcze z pół wieku, to może damy radę -:)