Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szerszeń. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szerszeń. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 24 czerwca 2012

Odpieramy ataki owadów


      Te co latają i w trawie się ukrywają, ludziom latem żyć nie dają. Czy to nocą, czy to w dzień - ciągle koło nas kręcą się. Kąsają, krew wysysają i ciągle im mało. Dość już tego, powiedziałam ! I wojnę im wydałam...

     Pewną strategię obrałam, którą skrzętnie zebrałam i poniżej Wam opisałam. Wojna ta łatwą nie była, ale bardzo się opłaciła. Wyruszymy razem na wojnę z nimi, by precz się wynosiły ?!

   Cały czas na nas czyhają i kleszczami się nazywają. Jako ich żywiciele musimy na nich uważać zwłaszcza w ciepłych, wilgotnych miejscach - na nasłonecznionych, podmokłych łąkach, przy rowach melioracyjnych, w zaroślach.


Jak się chronić ?

   Osłaniaj ciało ubraniem - na spacer do lasu załóż długie spodnie i bluzkę pod szyję z długimi rękawami, głowę ukryj pod czapką.

   Stosuj specjalne aerozole i płyny, które tworzą odstraszającą otoczkę wokół ciała. Ochronny efekt da też potarcie ciała w kilku miejscach skórką od cytryny i listkami mięty. 

   Codziennie wieczorem dokładnie sprawdzaj skórę (także głowy) i ubranie (w zakamarkach garderoby, mógł się ukryć kleszcz.

  

Usuwamy kleszcza

   Chwyć owad pęsetą blisko przy skórze - nie wolno go wcześniej niczym polewać, smarować ani zgniatać (bo wypuści więcej zainfekowanej śliny)! Możemy też użyć specjalnego przyrządu do usuwania kleszczy, o nazwie kleszczołapki.

   Zdecydowanym ruchem wyciągnij kleszcza - postaraj się razem z odnóżami.

   Zdezynfekuj miejsce ukąszenia - za pomocą wody utlenionej i mydła.

  Te objawy zgłoś lekarzowi
  Na kleszczowe zapalenie mózgu lub boreliozę    
                                            mogą wykazywać:               
 
 - dolegliwości jak przy grypie pojawiające się 
 w ciągu 2 tygodni od momentu ugryzienia        
 przez kleszcza - gorączka, zmęczenie, bóle          
 głowy, pleców i kończyn, kaszel, nudności,       
 wymioty, bóle żołądka.
 - rumień w okolicy ukłucia - często przypomina 
 obrączkę (która stopniowo się powiększa). 
 - zaburzenia neurologiczne - pogorszenie 
 nastroju, trudności z koncentracją, niedowłady, 
 utraty przytomności.  

 Szczególnie ochoczo atakują nas, gdy jesteśmy zgrzani, spoceni. Te zapachy je przyciągają. Poza tym owady są też bardziej napastliwe po południu (meszki) i wieczorem komary.

 Dobre odstraszacze
   Otocz się (i dom) zapachem geranium, pelargonii, lawendy lub mięty (np. hoduj te rośliny).

   Jedz pomidory i cebulę - wtedy skóra wydziela nieprzyjemną dla owadów woń. Tak dzieje się też, gdy przyjmujemy witaminę B1.

   Zadbaj o przypływ powietrza i dostęp słońca - np. nie sadź gęsto krzewów w ogrodzie. Nie ustawiaj też przy domu naczyń z wodą (wilgoć przyciąga komary).

   Atakują, gdy czują się zagrożone - np. znajdujemy się blisko ich gniazda, lub machamy rękami (na prawo i na lewo), by odpędzić je od jedzenia.




Tylko nie prowokuj!

   Żywność trzymaj pod przykryciem - słodkie pokarmy i napoje przyciągają pszczoły, zaś mięsne i rybne są wabikiem dla os.

Utrzymaj porządek - resztki jedzenia, nadgryzione owoce i rozlane napoje są kuszące dla pszczół, a na zaległych resztkach śmieci lubią żerować osy. Za to odstraszymy je np. zapach pomidorów lub goździków (tych do przyprawiania potraw).

   Używaj bezwonnych kosmetyków do ciała - intensywne (zwłaszcza owocowe i kwiatowe) zapachy przyciągają owady.

   Zachowaj szczególną ostrożność w miejscach, gdzie może znajdować się dużo owadów - np. na łące porośniętej koniczyną (jej kwiaty wabią pszczoły), w sadzie i w ogródku warzywnym.

A jednak użądliły ...
Usuń żądło - (zostawia je pszczoła) - obetnij jego wystającą część tuż przy skórze. Nie chwytaj żądła pęsetą (bo wyciśniesz więcej jadu)!
Nie próbuj też wyssać toksyny z powstałej ranki.

W przypadku ukąszenia ...
- zrób zimny okład - z sody oczyszczonej (ugryzienie przez pszczołę), z roztworu octu lub soku z cytryny (ugryzienie przez osę), z kostek lodu zawiniętych w ręcznik (w obu przypadkach). Uwaga! W przypadku użądlenia w twarz, jamę ustną lub szyję, udaj się do lekarza (po drodze ssij kostki lodu). Zgłoś się również wtedy, gdy jesteś uczulona na jad owadów.
Obrzęk i ból złagodzą tabletki z wapnem - działają antyalergicznie, łagodzą reakcję uczuleniową.

GDY ZAATAKUJE SZERSZEŃ !!
To już nie przelewki, bo może dojść do silnej reakcji organizmu (tzw. wstrząsu anafilaktycznego) - zwłaszcza u osób uczulonych. Występuje swędzenie rąk i nóg, zawroty głowy, przyspieszone bicie serca. Wówczas należy:
- przyjąć środek antyhistaminowy lub zrobić tzw. autozastrzyk z adrenaliny oraz przyłożyć chłodny okład w miejscu ukąszenia. Trzeba jak najszybciej skontaktować się z lekarzem!

Szerszeń może użądlić kilka razy. Dlatego nawet gdy cię ugryzł, poczekaj (łatwo powiedzieć) spokojnie, aż odleci.  
     Ich ukąszenia nie zagrażają zdrowiu (chyba, że ktoś jest uczulony na jad), ale mogą być bolesne - powodują pieczenie skóry.
 
 Unikamy kontaktu
   Omijaj mrowiska, nie wchodź w krzaki (mogą chować się w nich pająki).

   Dbaj o czystość. Wabikiem dla mrówek są resztki jedzenia (ale odstrasza je np. czosnek). Pająki dobrze czują się np w zakurzonych miejscach.

Posadź w ogrodzie nagietki (ich zapachu nie lubią mrówki).

W przypadku ukąszenia
Gdy ugryzła cię mrówka, pająk:
- zrób chłodny okład z sody oczyszczonej lub kostek lodu;
- nie zdrapuj pęcherzyka powstałego po ugryzieniu pająka - bo zakazisz ranę.

Pomocne źródło:
czasopismo "Tina" - 5 maja 2011 r.  

Linki do tego posta
Wojna z komarami i innymi owadami

Mrówki i sposoby na nie 
Praktyczne rady na wakacyjne wojaże 
 
         Życzę miłego dnia ....
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Obserwatorzy

Witam wszystkich i piszę jak się sprawy mają ...

" Żyje się tylko raz. A jeżeli żyje się dobrze, ten raz wystarczy ".
B.Franklin

... i to jest moje motto życiowe. A żyję, niech pomyślę ... o rany, to minęło już pół wieku, czyli jam wiekowa babcia!
Nie tylko jam wiekowa, ale i szczęśliwa babcia, bo mam dwoje wnucząt, które chcą żeby babcia coś dobrego do zjedzenia im zrobiła ... "u babci jest słodko, dom pachnie szarlotką" ...
Znakiem moim zodiakalnym jest Bliźniak, choć w życiu jestem jedynakiem.
Moi drodzy, myślę, że na tym blogu znajdziecie wiele ciekawych i interesujących rzeczy - przecież po to go założyłam, żeby dzielić się z Wami tym co wiem. Jednocześnie zaznaczam, że nie wszystko o czym tu napiszę, zostało przez mnie ugotowane, sprawdzone. Jeśli się zdecydujecie na jakąś potrawę, to na własne ryzyko - niestety.Ja staram się poddać pomysł, który sama prędzej czy później też wypraktykuję, i podzielę się z Wami moimi uwagami.Tak samo i wy możecie swoje uwagi wpisywać, będą mile widziane. WIĘC GOTUJMY RAZEM !!! Jak pożyję jeszcze z pół wieku, to może damy radę -:)