środa, 28 grudnia 2011

Wątróbka w sosie rabarbarowym

Wiadomą rzeczą jest, iż wątróbka najlepiej smakuje, gdy na talerzu z owocem "zaprzyjaźni" się. Chociaż rzewień, jak ładnie rabarbar nazywa się, tak dokładnie to owocem ci on nie jest, lecz do grona warzyw zalicza się. I nie tylko z rabarbaru możemy robić lubiane kompoty, ale także połączyć z wątróbką go ...

Pamiętajcie też, że wątróbka zdrowa jest, a w połączeniu z owocami, to już zdrowi będziemy do ... śmierci -:)

                                                                                
Wątróbka w sosie rabarbarowym
Składniki:
...
500 g wątróbki (wszystko jedno jakiej)
... 200 g rabarbaru
... 1 jabłko (kwaśne)
... 1 cebula
... 1-2 łyżeczek masła lub margaryny
... 2 łyżki octu winnego
... 100 ml wywaru z kostki cielęcego (najlepiej), lub drobiowego
... łyżeczka gotowego sosu z pieczeni
... sól, czarny pieprz
... 3 łyżeczki cukru
... tłuszcz do smażenia
... mąka
... trybula lub natka

Przygotowanie:
1.
Rabarbar umyć, oczyścić, pokroić na 1 -cm kawałki. Jabłka i cebulę obrać, pokroić w dość dużą kostkę. Poddusić w maśle cebulę i rabarbar, dodać jabłka, wlać wywar i ocet, zgotować, zagęścić sosem.
Gotować minutę na małym ogniu, przyprawić do smaku solą, pieprzem i cukrem.
2.
Plastry wątróbki obtoczyć w mące, włożyć na rozgrzany tłuszcz, smażyć po 3 minuty z każdej strony. Po usmażeniu posolić (wątróbkę zawsze należy solić pod koniec smażenia, bo inaczej będzie twarda).
Podawać przybrane zieleniną, z sosem rabarbarowym i ryżem.

Życzę smacznego ...

poniedziałek, 26 grudnia 2011

Musztarda

  

MUSZTARDY - Kiedyś można było kupić tylko jedną, stołową (na pewno co niektórzy z Was pamiętają, jak to kiedyś bywało, niekoniecznie tylko z musztardą, ale było minęło - no nie wiem czy tak minęło! Co z tego, że teraz wszystkiego mamy w brud w sklepach, ale nie każdego na to stać.) Teraz wybór jest ogromny: są musztardy łagodne i ostre, naturalne i aromatyczne. Ta różnorodność pozwala na szerokie ich zastosowanie i wykorzystanie.

Powstała w starożytnym  Rzymie na początku naszej ery i od początku uznano ją za przyprawę o wartościach leczniczych (łagodzi bóle reumatyczne, pobudza trawienie tłuszczu, działa antybakteryjnie oraz obniża ciśnienie krwi).
Głównym składnikiem musztardy jak wiemy jest gorczyca. Od jej gatunku zależy ostrość musztardy. Z czarnej i brunatnej robi się ostre, z białej łagodne musztardy. Wersje smakowe powstają przez dodanie białego wina, miodu, przypraw ziołowo-korzennych, całych ziaren gorczycy czy zielonego pieprzu. Jedne musztardy są świetne do mięs podawanych na zimno, inne do dań gorących.

Tłuste ryby warto podawać z łagodną musztardą, która w odróżnieniu od ostrej wydobywa, a nie zabija ich delikatny smak. Chude ryby i owoce morza także podaje się z dodatkiem musztardy delikatnej i w niewielkiej ilości, by nie zdominowały potrawy. Surowe mięso (zwłaszcza wołowe, dziczyznę) można przed upieczeniem panierować w musztardzie. Będzie smaczniejsze i bardziej soczyste. Z kolei warzywa mniej wyraziste w smaku lub mdłe wymagają musztard dość ostrych, podobnie jak jajka.
Musztarda jest częstym dodatkiem do takich sosów, jak winegret, majonezowego, sosów na bazie białego sera i jogurtu. Oliwa i produkty mleczne są łagodne, dlatego należy użyć dość ostrej musztardy. Sosy gorące również przyprawia się musztardą. Dobrze jest dodawać do nich ostrzejszą, o zdecydowanym smaku, ponieważ podczas gotowania musztarda łagodnieje. Olejki eteryczne, zawarte w musztardzie, nie wyparują, jeżeli dodamy ją do sosu na końcu i już nie będziemy zagotowywać.

Tak się dzisiaj rozpisałam, że nawet wena do mnie zastukała.
Więc ułożyłam wraz z nią wnet, krótki "poemat" ten. :)

Ach, musztardo ma, słodyczy z goryczą mieszana.
Chcę ja dzisiaj użyć cię, by poprawić - smak potrawy mej.

niedziela, 25 grudnia 2011

Chutney - to warto wiedzieć


W kuchniach świata cały czas coś się plecie. I tak np. Keczup, ulubiony sos Amerykanów, zanim podbił świat, trafił do nich z Anglii, a do Anglii ze Wschodu. I wcale, niekoniecznie, należy Amerykanom przypisać jego wymyślenie.

Keczup - nazwa tego pikantnego, korzennego sosu pomidorowego wywodzi się z języka malajskiego i pierwotnie oznacza korzenny sos rybny. Niegdyś w Anglii nazywano keczupem różne zimne, pikantne sosy, będące europejską wersją chutneyów.

Chutney zaś, to  pikantny sos rodem z Indii, o lekko kwaskowym smaku - od słodkiego po bardzo ostry. Nazwa tych owocowych lub warzywnych sosów pochodzi z kolei z języka hindi i znaczy - być polizanym - zabawnie, prawda ? Chutneye uwydatniają smak i aromat głównych dań; ostre podkreślają smak potraw łagodnych, słodkie natomiast łagodzą smak potraw pikantnych. I jedne i drugie ułatwiają trawienie, zwiększają apetyt.

Gotowanie chutney trwa długo, gdyż owoce (warzywa) powinny się rozgotować, a sos zgęstnieć i mieć konsystencję dżemu.

Chutney jest doskonałym dodatkiem do zimnych mięs, drobiu, warzyw, ryżu, serów, jajek, a także placków ziemniaczanych, wędlin, przekąsek, ryb. Mają bardzo intensywny smak i aromat, więc do potraw podaje je się w małych ilościach. Dlatego najlepiej przechowywać je w małych słoiczkach.

Innym rodzajem pikantnych sosów i past jest
bałkański ajwar, zwany też kawiorem ubogich. Ajwary przygotowuje się najczęściej z papryki, pomidorów i bakłażanów. Są znakomitym dodatkiem do zimnych mięs i wędlin.

Wszystkie sosy i pasty przyprawowe powinno się pasteryzować przez 15-30 minut.

sobota, 24 grudnia 2011

Dynia marynowana. Powidła z dyni

Nasze babcie nieraz z dyni przyrządzały świetne powidła albo też... dżem morelowy. Podam Wam teraz przepis nań ...

    Powidła z dyni ...
...  Żółtą, dojrzałą dynię obrać ze skóry, pestek i luźnego miękiszu, pokrajać w kostkę, zalać bardzo niewielką ilością wody i dusić pod przykryciem, mieszając, by się nie przypaliła. Gdy się rozgotuje na jednolitą masę, przetrzeć przez sito i dodać tyle cukru, ile ważyła surowa, obrana dynia.Wcisnąć sok z paru cytryn, wsypać łyżeczkę przesianego przez sito imbiru oraz włożyć skórkę z cytryny lub pomarańczy. Potem te skórki usuniemy.  Smażyć powidła do żądanej gęstości, albo i zapiec w piekarniku na słabym ogniu, w kamiennym garnku, aby na wierzchu utworzyła się sucha warstwa, jak na powidłach śliwkowych. Można nie wysuszać tak dyni, ale gorącą wkładać do gorących weków lub twistów.

Jeżeli do zagęszczonych powidełek dyniowych włoży się połówki moreli i razem przesmaży, to można otrzymać pyszny dżem lub marmoladę.Ten oszczędnościowy dżem można nawet przyrządzić z moreli suszonych, rozmoczonych w wodzie i wydrylowanych.

Marynata do dyni słodko-kwaśna ...
...
Dojrzałą twardą dynię obrać, pokroić w kostkę, wrzucić do wrzącej wody na kilka minut (kostkę 2-centymetrową - na 4-5 minut, kostkę 3-centymetrową - na 7-8 minut),  potem przełożyć do wody zimnej (najlepiej gotować i oziębić na sicie), odcedzić i układać do słoi.

Przygotować zalewę biorąc 0,6 litra wody, 0,20-o,25 litra octu 6%, 2-3 dag soli, 2-4 dag cukru, kilka ziaren angielskiego ziela, tyleż goździków, 2-3 listki laurowe, parę listków estragonu i zagotować. Wrzącą zalewą zalać dynię i gotować weki - jak zwykle - w temperaturze 85 stopni C., półlitrowe słoje - 15 minut, większe - 20 minut.

Jeżeli chcemy otrzymać ostrzejszą marynatę z dyni, przygotujemy ją tak samo, ale zalewę robimy nieco inaczej. Otóż do 0,4 litra wody dodajemy 0,35-0,40 octu 6%, a także takie przyprawy jak: cynamon, goździki, pieprz, estragon, liście czarnej porzeczki, listki laurowe, a kto lubi to i gorczycę.


Linki do tego posta:  Właściwości zdrowotne i odżywcze dyni,
                                     Rozdęta jak dynia
 

piątek, 23 grudnia 2011

Nasturcja

Trafiła do Europy w XVI wieku dzięki konwistadorom, którzy przywieźli ją z Peru. Liście nasturcji przypominają okrągłą tarczę, nad którymi unoszą się tryumfalnie, niczym hełmy wojowników, pomarańczowe lub żółte kwiaty. Znamy ją przede wszystkim jako roślinę ozdobną, ale jest także wykorzystywana w kuchni i medycynie. Najbardziej doceniana jest we Francji, gdzie uważa się ją za roślinę odmładzającą i sprzyjającą długowieczności.

W sklepie                                                                
Raczej nie znajdziemy nasturcji na półce z przyprawami w żadnym sklepie. Ale bez trudu możemy ją sami wyhodować np. na balkonie. Jest bowiem niezwykle łatwa w uprawie. Nasiona szybko kiełkują, trzeba tylko dbać o to, by ziemia była stale wilgotna. Po kilku tygodniach nasturcja będzie już całkiem okazałą rośliną.

W kuchni                                                                  
Nasturcja nadaje się w całości do wykorzystania w kuchni. Ma intensywny zapach i ostry, pieprzowy smak. Sery, jaja i surówki z dodatkiem jej kwiatów lub liści są pikantniejsze, a przy tym wyglądają bardzo efektownie. Natomiast niedojrzałe nasiona, jeszcze zielone można z powodzeniem marynować. Swym wyglądem i smakiem do złudzenia przypominają egzotyczne kapary. Dodaje się je do sałatek, mięs i sosów. Warte polecenia są też aromatyczne nalewki z nasturcji. A jak zrobić kapary z nasturcji pisałam już wcześniej, tu: Polskie kapary - zrobimy sami !

Na zdrowie                                                              
Zawiera sole mineralne, olejki eteryczne. Ma właściwości bakteriobójcze, a ponieważ zawiera sporo siarki, jest ceniona w leczeniu wielu chorób skóry, m.in. grzybicy. Zalecana także w zakażeniach dróg oddechowych i moczowych. Idealna przy anginach, przeziębieniach.

Nalewka z nasturcji do pielęgnacji włosów. 
Całe krzaki nasturcji starannie płuczemy, osuszamy i siekamy a następnie zalewamy spirytusem (2 części spirytusu 90% i 1 część przegotowanej wody) tak, żeby zioła były pokryte. Po 10 dniach płyn zlewamy do butelek. Kuracja trwa 2-3 tygodnie. Skórę głowy należy smarować codziennie. Płyn ten nadaje się do każdego rodzaju włosów i można go stosować profilaktycznie w celu wzmocnienia włosów. Przy łupieżu należy do nalewki dodać skrzyp i tatarak (po 1 części każdego z ziół).
Przepis ten znalazłam tu: http://cyklamen.blox.pl/html

W ogrodzie                                                              
Wysiewa się ją poprzez wysiew owoców (nasion), które możemy wsadzić do gruntu w kwietniu lub maju od 2-3 owoców  w dość sporych odstępach 30-40 cm. Najładniej wygląda posadzona koło siatki ogrodzeniowej lub pergoli, a także może być ozdobą balkonu. Nie ma specjalnych wymaga co do gleby i nie wymaga nawożenia, bo jeżeli rośnie w żyznej i dobrze nawożonej glebie, wyrasta bardzo bujnie, ale słabo obdarza nas kwiatami. Rosnąć może zarówno w pełnym słońcu jak i w półcieniu.
Nasturcja jest także świetnym strażnikiem ogrodowym. Posiana pomiędzy roślinami pomidorów, skutecznie odstrasza wełnowce, które potrafią zaszkodzić naszym pomidorom. Nasturcja jest dobrym sąsiadem dla ziemniaków, rzodkiewki, grochu, warzyw kapustnych, fasoli tyczkowej, bobu. Zwabia mszyce swoim zapachem, które zamiast pastwić się nad naszymi roślinami uprawnymi, gromadnie siadają na nasturcji i tam sobie żerują. Nasturcję dobrze jest też posadzić wokół drzew owocowych, skutecznie odstraszają takiego szkodnika jak bawełnicę korówkę.

niedziela, 11 grudnia 2011

Sałatka wiosenna z botwinki

Botwinka niekoniecznie musi być na zupę. Najczęściej jadamy ją w chłodniku lub gorącym barszczu, ale warto z tej smacznej jarzyny, podobnie jak ze szpinaku, zrobić sałatkę.


Botwinka w sałatce
(dla 4 osób)

Składniki:
... 3-4 cebule dymki, pęczek botwiny, ale  bez buraczków,  2-3 średnie pomidory, ogórek "wąż",  koperek.


Sos:

... sok z 1/2 cytryny, 2 łyżki oleju, sól, pieprz, cukier.

Przygotowanie:
1.
  Botwinę obrać z uszkodzonych liści, umyć, osuszyć, pokroić. Dymki oczyścić, białe główki pokroić w talarki, szczypior w większe kawałki. Pomidory umyć, pokroić w ósemki.  Ogórek umyć, nie obierać, pokroić w plasterki.

2.  Olej, sok z cytryny, sól, pieprz, cukier dobrze wymieszać
Warzywa ułożyć w salaterce, polać sosem, posypać koperkiem.
Porcja ta ma tylko 79 kalorii.
!  Z innym sosem.

 Sałatkę można podać z ciepłym sosem przyrządzonym na bazie sera rokpol, z cebulą i śmietaną.

Życzę smacznego ...

sobota, 3 grudnia 2011

Sałaka z salami, papryką u kukurydzą.


Urządzenie karnawałowego przyjęcia to niemały stres dla każdej gospodyni.

Przede wszystkim ważne jest to, co podamy naszym gościom do zjedzenia. Możemy np. zrobić smakowitą sałatkę, którą robi się szybko, a do tego goście będą nią na pewno zachwyceni.

Sałatka z salami, papryką i kukurydzą 
Składniki:
 Składniki:
...
20 dag salami w plasterkach, pół puszki kukurydzy, 6 małych pomidorków koktajlowych, sól, strąk zielonej papryki, 2 cebule, pieprz, 3 łyżki oleju, łyżka octu, cukier, 2 łyżki posiekanych ziół.

Przygotowanie:
1.
Plasterki salami pokroić w cienkie paseczki. Kukurydzę odsączyć. Pomidory umyć i przekroić na pół. Strąk papryki przekroić, umyć, oczyścić z nasion i pokroić w paski. Cebule obrać i posiekać. Wszystkie składniki wrzuć do salaterki, wymieszaj

2. Ocet mieszać ze szczyptą soli, pieprzu i cukru oraz ziołami. Stopniowo dolewać olej, ostrożnie mieszając. przygotowanym sosem polać sałatkę. Można udekorować liśćmi zielonej sałaty.

Życzę smacznego ...

Obserwatorzy

Witam wszystkich i piszę jak się sprawy mają ...

" Żyje się tylko raz. A jeżeli żyje się dobrze, ten raz wystarczy ".
B.Franklin

... i to jest moje motto życiowe. A żyję, niech pomyślę ... o rany, to minęło już pół wieku, czyli jam wiekowa babcia!
Nie tylko jam wiekowa, ale i szczęśliwa babcia, bo mam dwoje wnucząt, które chcą żeby babcia coś dobrego do zjedzenia im zrobiła ... "u babci jest słodko, dom pachnie szarlotką" ...
Znakiem moim zodiakalnym jest Bliźniak, choć w życiu jestem jedynakiem.
Moi drodzy, myślę, że na tym blogu znajdziecie wiele ciekawych i interesujących rzeczy - przecież po to go założyłam, żeby dzielić się z Wami tym co wiem. Jednocześnie zaznaczam, że nie wszystko o czym tu napiszę, zostało przez mnie ugotowane, sprawdzone. Jeśli się zdecydujecie na jakąś potrawę, to na własne ryzyko - niestety.Ja staram się poddać pomysł, który sama prędzej czy później też wypraktykuję, i podzielę się z Wami moimi uwagami.Tak samo i wy możecie swoje uwagi wpisywać, będą mile widziane. WIĘC GOTUJMY RAZEM !!! Jak pożyję jeszcze z pół wieku, to może damy radę -:)