Wcale
nie trzeba być super kucharką, by je przygotować. Wystarczy, że poznamy
kilka podstawowych zasad, a gołąbki będą … rozpływać się w ustach.
Farsz
zawinięty w liście kapusty, a to wszystko uduszone w aromatycznym
sosie, zapieczone z serem lub przysmażone na maśle, brzmi wspaniale, a
smakuje jeszcze lepiej.
Te gołąbki, o których chcę napisać, zawsze się
udają i smakują.
Na gołąbki najlepsza jest kapusta młoda, bo ma najdelikatniejsze liście, jak również i włoska. Główka musi być duża i nie za bardzo zbita.
-
Ja kiedyś kupiłam (jesienią to
było) kapustę tak zbitą mocno, że w ogóle nie mogłam oddzielić liści z
główki kapusty, bo wszystkie mi się rwały.
-
Farsz na gołąbki przygotowałam
sobie już wcześniej i miałam ogromny dylemat, gdy zamiast ładnych,
calutkich liści miałam takie rwane, prawie szatkowane. Usiadłam więc
sobie, ręce załamałam i prawie się rozpłakałam. Nie obeszło się również
bez przekleństw różnych i pytania – o Boże, i co ja teraz zrobię?
-
Ale poradziłam sobie! Kapustę
pokroiłam trochę szerzej jak szatkowaną, prawie, że w kostkę.
Obgotowałam ją jeszcze, dodałam farsz doń wszystek, doprawiłam i
przecieru pomidorowego dałam jeszcze. Co prawda gołąbków było brak, ale
to co było, też było … mniam, mniam.

Składniki:
- 1 główka kapusty (spora),
- 1 średnia cebula,
- 0,5 do 0,7 mielonego mięsa,
ok. pół szklanki ryżu (jeśli ktoś lubi, może dać więcej),
masło lub olej do podsmażenia cebulki,
- pół pęczka koperku,
- kilka łodyg natki pietruszki i koperku (opcjonalnie)
- sól, pieprz,
- po pół łyżeczki: suszonego majeranku, tymianku, granulowanego czosnku, oregano,
- 1 łyżeczkę mielonej czerwonej papryki (może być ostra).
Przygotowanie:
1. Z
główki kapusty zdejmujemy z 2-3 zewnętrzne liście (nie wyrzucaj ich,
przydadzą się do wyłożenia garnka). Potem ostrym nożem wykrój głąb (nóż
wbij od góry, lekko na ukos, naokoło głąba).
W garnku
zagotuj lekko osoloną (1 łyżeczka) wodę, włóż kapustę a po kilku
minutach zdejmuj pierwsze liście, te które już się prawie same
oddzielają od głowy.
Następnie znowu parz kapustę w garnku i oddzielaj kolejne liście. Czynność powtarzaj, dopóki nie zdejmiesz wszystkich liści.
Pamiętaj!
Liście mają tylko zmięknąć, a nie gotować się. Gdy już wszystkie liście
są zdjęte z kapusty, ostrym nożem ścinamy zgrubiałe nerwy z każdego
liścia, lub lekko roztłucz je tłuczkiem do mięsa.
2. Ryż do gołąbków najlepszy jest krótkoziarnisty, bo dobrze się klei.
Ryż wsypujemy do rondla zalewamy trzema porcjami wody, czyli tyle ile było ryżu, np. pół szklanki to bierzemy 1,5 szklanki wody.
Gotujemy na małym ogniu (od czasu do czasu mieszamy, by ryż nam nie przywarł do garnka), aż woda prawie całkiem nam wyparuje.
-
3. Cebulę
obraną siekamy i rumienimy na rozgrzanym oleju lub maśle. Do miski
wkładamy mielone mięso, wcześniej ugotowany i przestudzony ryż, cebulę,
pokrojony drobno koperek oraz natkę pietruszki, majeranek, tymianek i
resztę przypraw, solimy i pieprzymy do smaku.
4. Teraz robimy gołąbki.
Każdy liść po kolei napełniamy przygotowanym farszem, który kładziemy
blisko nasady i składamy je bardzo ścisło, tak jak kopertę. Dno rondla
wykładamy liśćmi, które nam ostały (były za małe abo te pierwsze, które
zdjęliśmy). Na nich układamy bardzo ściśle gołąbki, jeden koło drugiego
aby nam się nie porozwijały.
5. Gotowe gołąbki w garnku zalej bulionem
(może być z kostki), tak aby były przykryte, dodaj listek laurowy i
ziele angielskie. Duś pod przykryciem na małym ogniu: młoda kapusta ok.
30-40 min, starsza kapusta ok. 60-80 min.
Sos pomidorowy
W rondelku rozpuszczamy 2 łyżki margaryny
i wsypujemy łyżkę mąki. Mieszamy oba składniki a potem dolewamy bulionu
powstałego z duszenia gołąbków.
Pamiętajcie tylko, że bulion nie może być gorący, aby nie zrobiły nam się kluchy, więc lepiej dolewać go już przestudzonego.
Dolewamy bulion (stopniowo i cały
czas mieszamy) na tyle, aż uzyskamy konsystencję sosu taką jaką chcemy.
Na koniec dodajemy 1-2 łyżek przecieru pomidorowego, pieprzu, soli nie
dodaję, bo bulion sam w sobie jest słony.
Możecie także dla polepszenia smaku sosu, dodać odrobinę cukru i czosnku granulowanego.
Jeśli po zrobieniu gołąbków ostanie się trochę kapusty nie marnujemy jej, ale gotujemy pyszny bigosik.
Podam teraz jeszcze kilka innych sposobów na gołąbki …
Możemy też zrobić do nich inny farsz – zamiast ryżu dodaj kajzerkę namoczoną w wodzie lub mleku albo kaszę, np. gryczaną.
Dołóż pieczarki lub suszone czy
surowe grzyby. Farsz możesz modyfikować według swoich upodobań.
Konieczne będzie jeszcze jajko.
Możemy także zrobić gołąbki zapiekane.
Wcześniej posyp je wiórkami masła i zalej bulionem, ale nie muszą być tak całkiem nim przykryte.
Przykryj pokrywką i piecz w
temperaturze 180 st.C, około 2 godziny. W trakcie pieczenia polewaj
bulionem. Kiedy będą miękkie, odkryj je i zapiekaj jeszcze 15 minut.
Doskonałym dodatkiem do zapiekanych
gołąbków jest żółty ser. Pod koniec pieczenia posyp gołąbki startym
serem, a zyskają niepowtarzalny smak.
