Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kapusta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kapusta. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 7 listopada 2017

Gołąbkowa zupa

   Mam w zwyczaju, że zawsze na Święto Zmarłych gotuję gołąbki. W ten dzień człowiek  musi odwiedzić trzy cmentarze, a o głodzie przecież nie będzie  chodził. 
   Zawsze rano wystarczy, że obiorę ziemniaki i obiad gotowy. Najdłużej schodzi nam się , gdy idziemy-jedziemy na Cmentarz Centralny gdzie są pochowani rodzice mojego męża.
  Często gęsto jest tak, że aby wejść na cmentarz to najpierw trzeba postać w kolejce. Jak wychodzisz z niego, też kolejka na ciebie czeka.
   Jak już kiedyś pisałam Cmentarz Centralny w Szczecinie jest największym cmentarzem w Polsce, trzecim co do wielkości w Europie i jednym z największych w świecie.  
   Pewnego razu udało mi się na nim nawet zabłądzić!

   Zawsze gdy gotuję gołąbki zostaje mi się troszku kapusty i zawsze gotowałam z niej bigosik z kiełbaską.
   W tym roku postanowiłam zrobić z pozostałej kapusty co innego, a mianowicie gołąbkową zupę. Gołąbki były robione z włoskiej kapusty.
 Fotka wyszła jak wyszła robiona przy świetle.
A jak ją zrobiłam - już opowiadam.

wtorek, 4 czerwca 2013

Rośliny na podrażnioną skórę (cz. 1)

   Współczesna kosmetyka w dużej mierze korzysta z różnych ziół i roślin, których korzystne właściwości zdrowotne zostały potwierdzone przez badania naukowe. A nasze babcie i prababcie od dawien dawna wiedziały co jest dobre dla naszego zdrowia i urody.

   Kosmetyki i maści ziołowe są dostępne w aptekach i sklepach kosmetycznych, ale niekoniecznie musimy je kupować, możemy zrobić je sami w domu, zwłaszcza teraz gdy wszystko będziemy mieli prosto z krzaczka lub łąki. 

  I mogę Was zapewnić, że takie maseczki itp., zrobione własnoręcznie, odnoszą o wiele lepszy skutek niż te ze sklepu.

   Kosmetyki naturalne mają jeszcze jedną zaletę, a mianowicie sami widzimy i wybieramy składniki ich przygotowania. Możemy zadbać o to, aby były świeże, dobrej jakości. 


    Jak zwykle - moi drodzy - poszperałam troszku w moich zapiskach, gazetach, książkach i wyszukałam kilka sposobów na wykorzystanie produktów zebranych przez nas własnoręcznie z działek, ogrodów, rosnących "tuż za oknem" (w mieście raczej niemożliwe) aby zrobić z nich maści, kremy na naszą podrażnioną skórę. 

        To będzie nie wszytko, cdn.


 Bluszcz i paproć 
bardzo dobrze działają na ukąszenia komarów. Zerwane liście intensywnie zgniatamy i nacieramy bolące miejsca.

 Kapusta,ziemniak 
Na lekkie oparzenia polecane są liście kapusty. Najpierw trzeba je ugotować, a potem rozetrzeć na jednolity krem i okładać oparzone miejsce przez 5 dni po 15 minut. 

Rewelacyjnie działa także drobno starty surowy ziemniak. Masę przykładamy do rany i owijamy gazą.
Ugotowane ziemniaki bez soli wspaniale łagodzą podrażnienia i wygładzają szorstką skórę.

Ziemniaczana maseczka do twarzy 
2 łyżeczki mąki ziemniaczanej wymieszać z łyżką wody. Odstawić na 1 godzinę do napęcznienia. Wymieszać ponownie do uzyskania masy o jednolitej gładkiej konsystencji. 

Gotową papkę rozprowadzić równomiernie na twarzy. Pozostawić  na 15 minut. Zmyć ciepłą wodą.
Ta maseczka nadaje się dla wszystkich rodzajów skóry. Dzięki niej skóra staje się miękka i gładka.

 Pokrzywa 
Na cerę tłustą pomaga wywar z pokrzywy. Najlepsze są młode, jasnozielone pędy. 

Zebrane rośliny kroimy tak, żeby zmieściły się do garnka i zalewamy wrzątkiem. Gotujemy przez 20 minut, studzimy i przelewamy do butelki. 

Przemywamy nim twarz 2-3 razy dziennie. Wywar zachowuje swoje właściwości przez około 2 tygodnie.

Pokrzywa ma wszechstronne działanie lecznicze i odmładzające. Stare receptury zalecają jako kurację odmładzającą picie roztworu z młodych pokrzyw, natomiast kilkuminutowe "bicie" pokrzywami oraz kąpiele z suszem pokrzywowym pomaga na reumatyzm.

Napar stosowany do mycia twarzy dobrze oczyszcza skórę tłustą, łojotokową i zapobiega wypryskom.
Polecam link - Madame pokrzywa
                            - Kalendarzyk ogrodniczki (czerwiec) 

 fot. sutterstock
Nagietek 
Ma wiele zalet. Stosowany zewnętrznie pomaga w gojeniu się ran, oparzeń i wrzodach, a spożywany wzmacnia organizm i pobudza system odpornościowy. 

W pierwszym przypadku całą roślinę należy pognieść i wetrzeć w chorą skórę, a w drugim - trzeba zerwać płatki i zaparzyć razem z herbatą. 

Najlepiej zbierać kwiatostan przy słonecznej pogodzie, gdy księżyc zbliża się do pełni. Zawarta w nagietku witamina A zapobiega wysuszaniu i łuszczeniu się skóry.
  
 
Winogron 
Te winogrona, które widzicie na fotce u góry, są ze sklepu.  
Te obok, posadzone na ogródku w tym roku.

Ja dopiero w tym roku posadziłam krzew winogron, który dostałam od sąsiada. Teraz mi przyjdzie czekać latka na jego owoce. Hmm... ciekawe czy dożyję?! Uwielbiam winogrona!!

Kosmetyki naturalne z winogron usuwają objawy przyspieszają regenerację naskórka, hamują proces starzenia. Szczególnie polecane są w pielęgnacji skóry dojrzałej, suchej i mało elastycznej.

Maseczka winogronowa dla cery suchej, szorstkiej i łuszczącej się 
Kilkanaście umytych winogron rozgnieść widelcem. Soczystą papką obłożyć twarz oraz szyję. Po upływie 15 minut zebrać maseczkę chusteczką higieniczną i przetrzeć skórę tonikiem.

niedziela, 3 czerwca 2012

Gołąbki palce lizać i sos pomidorowy i jeszcze coś...

 gołąbki z młodej kapusty1_cats
 
 Wcale nie trzeba być super kucharką, by je przygotować. Wystarczy, że poznamy kilka podstawowych zasad, a gołąbki będą … rozpływać się w ustach.
 
Farsz zawinięty w liście kapusty, a to wszystko uduszone w aromatycznym sosie, zapieczone z serem lub przysmażone na maśle, brzmi wspaniale, a smakuje jeszcze lepiej. 

Te gołąbki, o których chcę napisać, zawsze się udają i smakują.

    Na gołąbki najlepsza jest kapusta młoda, bo ma najdelikatniejsze liście, jak również i włoska. Główka musi być duża i nie za bardzo zbita.
-
   Ja kiedyś kupiłam (jesienią to było) kapustę tak zbitą mocno, że w ogóle nie mogłam oddzielić liści z główki kapusty, bo wszystkie mi się rwały.
-
   Farsz na gołąbki przygotowałam sobie już wcześniej i miałam ogromny dylemat, gdy zamiast ładnych, calutkich liści miałam takie rwane, prawie szatkowane. Usiadłam więc sobie, ręce załamałam i prawie się rozpłakałam. Nie obeszło się również bez przekleństw różnych i pytania – o Boże, i co ja teraz zrobię?
-
   Ale poradziłam sobie! Kapustę pokroiłam trochę szerzej jak szatkowaną, prawie, że w kostkę. Obgotowałam ją jeszcze, dodałam farsz doń wszystek, doprawiłam i przecieru pomidorowego dałam jeszcze. Co prawda gołąbków było brak, ale to co było, też było … mniam, mniam.
 
Gołąbki „palce lizać”
Składniki: 
  • 1 główka kapusty (spora),
  • 1 średnia cebula,
  • 0,5 do 0,7 mielonego mięsa,
    ok. pół szklanki ryżu (jeśli ktoś lubi, może dać więcej),
    masło lub olej do podsmażenia cebulki,
  • pół pęczka koperku,
  • kilka łodyg natki pietruszki i koperku (opcjonalnie)
  • sól, pieprz,
  • po pół łyżeczki: suszonego majeranku,  tymianku, granulowanego czosnku, oregano,
  • 1 łyżeczkę mielonej czerwonej papryki (może być ostra).
Przygotowanie: 
1. Z główki kapusty zdejmujemy z 2-3 zewnętrzne liście (nie wyrzucaj ich, przydadzą się do wyłożenia garnka). Potem ostrym nożem wykrój głąb (nóż wbij od góry, lekko na ukos, naokoło głąba).

W garnku zagotuj lekko osoloną (1 łyżeczka) wodę, włóż kapustę a po kilku minutach zdejmuj pierwsze liście, te które już się prawie same oddzielają od głowy.
Następnie znowu parz kapustę w garnku i oddzielaj kolejne liście. Czynność powtarzaj, dopóki nie zdejmiesz wszystkich liści.

Pamiętaj! Liście mają tylko zmięknąć, a nie gotować się. Gdy już wszystkie liście są zdjęte z kapusty, ostrym nożem ścinamy zgrubiałe nerwy z każdego liścia, lub lekko roztłucz je tłuczkiem do mięsa.

2. Ryż do gołąbków najlepszy jest krótkoziarnisty, bo dobrze się klei.
Ryż wsypujemy do rondla zalewamy trzema porcjami wody, czyli tyle ile było ryżu, np. pół szklanki to bierzemy 1,5 szklanki wody.
Gotujemy na małym ogniu (od czasu do czasu mieszamy, by ryż nam nie przywarł do garnka), aż woda prawie całkiem nam wyparuje.
-
3. Cebulę obraną siekamy i rumienimy na rozgrzanym oleju lub maśle. Do miski wkładamy mielone mięso, wcześniej ugotowany i przestudzony ryż, cebulę, pokrojony drobno koperek oraz natkę pietruszki, majeranek, tymianek i resztę przypraw, solimy i pieprzymy do smaku. 

4. Teraz robimy gołąbki. Każdy liść po kolei napełniamy przygotowanym farszem, który kładziemy blisko nasady i składamy je bardzo ścisło, tak jak kopertę. Dno rondla wykładamy liśćmi, które nam ostały (były za małe abo te pierwsze, które zdjęliśmy). Na nich układamy bardzo ściśle gołąbki, jeden koło drugiego aby nam się nie porozwijały.

5. Gotowe gołąbki w garnku zalej bulionem (może być z kostki), tak aby były przykryte, dodaj listek laurowy i ziele angielskie. Duś pod przykryciem na małym ogniu: młoda kapusta ok. 30-40 min, starsza kapusta ok. 60-80 min.


Sos pomidorowy
 

W rondelku rozpuszczamy 2 łyżki margaryny i wsypujemy łyżkę mąki. Mieszamy oba składniki a potem dolewamy bulionu powstałego z duszenia gołąbków.


   Pamiętajcie tylko, że bulion nie może być gorący, aby nie zrobiły nam się kluchy, więc lepiej dolewać go już przestudzonego. 

    Dolewamy bulion (stopniowo i cały czas mieszamy) na tyle, aż uzyskamy konsystencję sosu taką jaką chcemy. Na koniec dodajemy 1-2 łyżek przecieru pomidorowego, pieprzu, soli nie dodaję, bo bulion sam w sobie jest słony. 

    Możecie także dla polepszenia smaku sosu, dodać odrobinę cukru i czosnku granulowanego.

 Bigosik z młodej kapusty
Jeśli po zrobieniu gołąbków ostanie się trochę kapusty nie marnujemy jej, ale gotujemy pyszny bigosik.
   

Podam teraz jeszcze kilka innych sposobów na gołąbki …

   Możemy też zrobić do nich inny farsz – zamiast ryżu dodaj kajzerkę namoczoną w wodzie lub mleku  albo kaszę, np. gryczaną. 

   Dołóż pieczarki lub suszone czy surowe grzyby. Farsz możesz modyfikować według swoich upodobań. Konieczne będzie jeszcze jajko.
Możemy także zrobić gołąbki zapiekane.

   Wcześniej posyp je wiórkami masła i zalej bulionem, ale nie muszą być tak całkiem nim przykryte.

   Przykryj pokrywką i piecz w temperaturze 180 st.C, około 2 godziny. W trakcie pieczenia polewaj bulionem. Kiedy będą miękkie, odkryj je i zapiekaj jeszcze 15 minut. 

   Doskonałym dodatkiem do zapiekanych gołąbków jest żółty ser. Pod koniec pieczenia posyp gołąbki startym serem, a zyskają niepowtarzalny smak. 



czwartek, 31 maja 2012

Młoda kapusta i sposoby na nią

          Nareszcie nastał czas kiedy możemy delektować się smakiem młodej kapusty. Te aromatyczne, pyszne, zdrowe warzywo jest smakowitą pokusą nie tylko dla jaroszy. Z kapusty można bowiem tworzyć różne cuda i przygotować z niej pyszny obiad, ciepłą kolację, lekką sałatkę albo oryginalną przekąskę.

          Chrupiące, aromatyczne i bardzo zdrowe liście dają nam wiele możliwości kulinarnych. Zanim podam kilka przepisów na jej wykorzystanie, na razie napiszę w skrócie, jak możemy ją w daniach wykorzystać.

W zupie 
Możemy np. przygotować z niej apetyczną, pożywną zupę, pełną cennych witamin i składników mineralnych. Będzie to zupa z młodych jarzyn, wśród których prym będzie wiodła młoda kapustka.
Myślę, że takiej zupki to zapewne sobie nie odmówią panie dbające o dietę. Jest to idealny sposób na sycący posiłek i ... znakomitą figurę.

czwartek, 26 stycznia 2012

KAPUSTA - warzywo, które leczy

Jednym z fenomenów przyrody jest bez wątpienia umiejętność samoleczenia. 

Od niepamiętnych czasów przyroda uczy nas, jak ratować życie, a nawet je przedłużać. Wszak kiedyś, dawno, dawno temu nasi protoplaści, musieli radzić sobie ze swoim zdrowiem sami, wszak medycyna nie była tak rozwinięta jak w dzisiejszych czasach. 

Człowiek korzystał z tego co wokół rosło, kwitło i dojrzewało - posługując się instynktem, doświadczeniem minionych pokoleń.

Rozwijająca się cywilizacja, ze swymi wynalazkami w dziedzinie medycyny, chemii i farmakologii, zepchnęła niestety, tok naturalnego leczenia na dalszy plan. Chociaż w dzisiejszych czasach, na szczęście, ludzie powracają do naturalnego leczenia.


Zaliczyć do tego możemy leczenie się roślinami, pospolitymi warzywami i owocami. Lecznicze właściwości mają kapusta i burak ćwikłowy, pomidor i seler, pietruszka i cebula, i ... można by tak bez końca. 


A jeśli jesteśmy szczęśliwymi posiadaczami działki, możemy powiedzieć, że ... mamy aptekę nań ...

Znalezione obrazy dla zapytania kapusta gif
Więc pojawia się kapusta
(wcale, a wcale nie jest ona taka głowa pusta), należy do jednych z najcenniejszych naturalnych leków.

Okłady z surowych liści białej kapusty stosuje się na spuchnięte stawy. Jeśli bolą Was kolana, łokcie, nadgarstki czy kostki u nóg, przykładajcie liście kapusty. Ale zanim je przyłożycie to najpierw je połamcie lub rozwałkujcie, a następnie przyłóżcie w chore miejsce i zabandażujcie. Zabieg powtarzać, aż do ustąpienia opuchlizny i bólu.

Surowa kapusta przykładana na piersi przynosi ogromną ulgę astmatykom, chorym cierpiącym na rozedmę płuc i zaburzenia oddechowe powstałe w wyniku pylicy. Przy długotrwałych kapuścianych kuracjach w wielu przypadkach poprawa stanu zdrowia jest na tyle znacząca, że chorzy odstępują od stosowania wziewnych środków leczących.

Okłady z liści surowej kapusty stosuje się również w celu obniżenia wysokiego ciśnienia krwi. Liście przykłada się na kark, łydki i okolice nerek. Ta praktyka jest doskonałą metodą wspomagającą. Wraz z terapiami energetycznymi daje bardzo dobre i trwałe rezultaty.

Kapusta jest również niezastąpionym środkiem przeciwbólowym. Okłady z niej przynoszą ulgę nawet w bardzo silnych bólach nowotworowych, w bólach reumatycznych, gośćcowych i stłuczeniach. Przy stanach zapalnych korzonków nerwowych stosuje się okłady z prasowanych liści kapusty. Duży liść kapusty prasujemy przez bawełnianą szmatkę i przykładamy do bolącego miejsca. Okład trzymamy ciepło i powtarzamy trzy, a nawet cztery razy w ciągu dnia.

Gorące kompresy z wywaru liści kapusty medycyna ludowa już dawno stosowała w leczeniu nieżytu żołądka (okłady na brzuch) i bronchitów (okłady na piersi), a także przy migrenach i stanach zapalnych zatok czołowych i przynosowych.

Naturalnym lekiem jest również sok z surowej kapusty. Powinni go pić chorzy cierpiący na schorzenia wątroby, z obrzękami spowodowanymi zatrzymaniem wody w organizmie. Poleca się jego picie chorującym na kamicę nerkową, cukrzykom i osobom nadpobudliwym.


Pomocne źródło:
"Medycyna naturalna - Dziennik zdrowia" - Andrzej Żak


Linki do tego posta:
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Obserwatorzy

Witam wszystkich i piszę jak się sprawy mają ...

" Żyje się tylko raz. A jeżeli żyje się dobrze, ten raz wystarczy ".
B.Franklin

... i to jest moje motto życiowe. A żyję, niech pomyślę ... o rany, to minęło już pół wieku, czyli jam wiekowa babcia!
Nie tylko jam wiekowa, ale i szczęśliwa babcia, bo mam dwoje wnucząt, które chcą żeby babcia coś dobrego do zjedzenia im zrobiła ... "u babci jest słodko, dom pachnie szarlotką" ...
Znakiem moim zodiakalnym jest Bliźniak, choć w życiu jestem jedynakiem.
Moi drodzy, myślę, że na tym blogu znajdziecie wiele ciekawych i interesujących rzeczy - przecież po to go założyłam, żeby dzielić się z Wami tym co wiem. Jednocześnie zaznaczam, że nie wszystko o czym tu napiszę, zostało przez mnie ugotowane, sprawdzone. Jeśli się zdecydujecie na jakąś potrawę, to na własne ryzyko - niestety.Ja staram się poddać pomysł, który sama prędzej czy później też wypraktykuję, i podzielę się z Wami moimi uwagami.Tak samo i wy możecie swoje uwagi wpisywać, będą mile widziane. WIĘC GOTUJMY RAZEM !!! Jak pożyję jeszcze z pół wieku, to może damy radę -:)