poniedziałek, 29 sierpnia 2011

Cynamon


 

Pochodzi z Cejlonu i Birmy, ale był już znany w starożytnym 
Egipcie. Uzyskuje się go z kory młodych pędów drzew cynamonowych. Uprawiane drzewa są bardziej krzewiaste w następstwie regularnego przycinania. Drzewa te mają błyszczące liście i żółte kwiaty. Wysuszone kawałki kory zwijają się, tworząc rodzaj rurek o przyjemnym zapachu. Największymi producentami cynamonu: Sri Lanka, Seszele, Indie, Indonezja i kraje Ameryki Południowej.

Istnieje wiele gatunków cynamonu, jednak najlepszy i jednocześnie najdroższy jest cynamon cejloński, który ma delikatny smak.


W sklepie                                                                          

Bez problemów możemy kupić laski cynamonowe. Powinny być, mocno zwinięte, czerwono-brązowe. Najlepszą jakość ma bardzo cienka kora. Jest także cynamon mielony. Rzadziej występuje w postaci lotnego olejku.

W kuchni                                                                           
Słodkawy, korzenny zapach cynamonu jest subtelny, ale jednocześnie intensywny. Dlatego cynamon znakomicie nadaje się zarówno do dań słodkich jak i pikantnych. Można przyprawiać nimi budynie, kompoty, sałatki owocowe, marmolady, ciasta z owocami. Świetnie pasuje do dań z ryżu, baraniny, wołowiny, a także do gulaszu i grzanek. Ma szerokie zastosowanie jako przyprawa do pierników. Używamy go również do twarogu, nalewek, kawy, gęsi, cielęciny, sosów słodkich, czerwonej kapusty. Zmielony cynamon jest nieco ostrzejszy niż ten w laskach, ale szybciej wietrzeje. Użycie nawet niewielkiej ilości tej przyprawy usuwa nieprzyjemny zapach z potraw i sosów przyrządzanych z ryb. Bardzo smakuje mi zapiekanka z ryżem i jabłkami posypana cynamonem. Tak w ogóle to jabłka zapiekane, są wyśmienite, posypane cynamonem.


Wieprzowina
bardzo zyskuje na smaku, gdy przed pieczeniem natrze się ją mieszanką cynamonu, pieprzu, gałki muszkatołowej i roztartego czosnku. Doskonałe są grzane wina z tą przyprawą oraz marynaty ze śliwek i gruszek.

Ciekawostki                                                                           
Wysoko ceniona w starożytności, miała zastosowanie między innymi jako komponent kadzidła i różnych pachnideł. Używana również w niektórych obrzędach rytualnych w postaci "świętego olejku do namaszczania". Drzewko cynamonowców uprawiał w swoich ogrodach Salomon.

2 komentarze:

  1. Sam Hoduje w moim ogródku a ponadto mam sporo dzikiego na działce w górach ale nie zawsze tam chodzę więc zasadziłem w ogródku dość szybko rośnie obok ostrej papryki pozdrawiam z Peru Mitch więcej na stronie www.dzikimietek.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mitch strasznie Ci zazdroszczę tego normalnego cynamonu... ach!:)

      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń

Super, że tu jesteście - bardzo mnie to cieszy, a serce me - wyskoczyć chce! Z radości - oczywiście :)

Sposób komentowania:
Wybrać-Nazwa Adres URL
Wpisać nazwę w pierwszym okienku
Adres URL w drugim - czyli adres bloga.
Anonimowi- nazwę proszę pisać w komentarzu.

Obserwatorzy

Witam wszystkich i piszę jak się sprawy mają ...

" Żyje się tylko raz. A jeżeli żyje się dobrze, ten raz wystarczy ".
B.Franklin

... i to jest moje motto życiowe. A żyję, niech pomyślę ... o rany, to minęło już pół wieku, czyli jam wiekowa babcia!
Nie tylko jam wiekowa, ale i szczęśliwa babcia, bo mam dwoje wnucząt, które chcą żeby babcia coś dobrego do zjedzenia im zrobiła ... "u babci jest słodko, dom pachnie szarlotką" ...
Znakiem moim zodiakalnym jest Bliźniak, choć w życiu jestem jedynakiem.
Moi drodzy, myślę, że na tym blogu znajdziecie wiele ciekawych i interesujących rzeczy - przecież po to go założyłam, żeby dzielić się z Wami tym co wiem. Jednocześnie zaznaczam, że nie wszystko o czym tu napiszę, zostało przez mnie ugotowane, sprawdzone. Jeśli się zdecydujecie na jakąś potrawę, to na własne ryzyko - niestety.Ja staram się poddać pomysł, który sama prędzej czy później też wypraktykuję, i podzielę się z Wami moimi uwagami.Tak samo i wy możecie swoje uwagi wpisywać, będą mile widziane. WIĘC GOTUJMY RAZEM !!! Jak pożyję jeszcze z pół wieku, to może damy radę -:)