Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zapach. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zapach. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 1 stycznia 2013

Jak dbać o buty zimową porą?


"Z nowym rokiem,
nowym krokiem", a tym pierwszym krokiem i postem na blogu, niech będzie mowa o butach.
 
Umyć, nanieść pastę i można wkładać.
Wydawałoby się, że to naszym butom wystarczy.
Zimową porą musimy o nie jednak dbać nieco inaczej, gdy są narażone, np. na zacieki z soli i przemoczenie.

   Buty przed pastowaniem muszą być suche. Wcieranie pasty w mokrą skórę może je zniszczyć. Pastę wybieramy oczywiście zgodną z kolorem butów. Uniwersalna jest pasta bezbarwna. Nanosimy ją miękką gąbką i wcieramy szczoteczką. Odstawiamy buty na jakiś czas, najlepiej na noc i polerujemy suchą miękką szmatką.

   Zamszowe buty czyścimy zwykłą gumką do ołówków lub skórką od chleba. Tłuste plamy z zamszu należy najpierw zasypać zwykłym talkiem, a potem wyszczotkować. Jeśli buty są bardzo brudne - spróbuj przemyć je ciepłym mlekiem: nabierz odrobinę na szmatkę i delikatnie wcieraj w zamsz.
Możesz też przez moment potrzymać buty nad parą buchającą z czajnika, a następnie wytrzeć zabrudzenia czystą szmatką.

   Przemoczone buty najlepiej suszyć w niskiej temperaturze - będziesz mieć gwarancję, że się nie zdeformują. Do mokrych w środku butów można nasypać ryżu, ma on właściwości absorpcyjne i szybko pochłania wodę. Tę samą funkcję spełniają stare gazety.

   Jeśli na butach osadziła się sól, trzeba ją szybko zmyć wodą z octem spirytusowym (wymieszane w proporcjach 1:1). Można użyć też miękkiej szmatki namoczonej w ciepłej wodzie z mydłem lub płynem do naczyń - Ludwikiem (1/2 łyżeczki detergentu na 1/2 litra wody). A potem wysuszyć i wypastować.

   Warto też zaimpregnować buty, nim ruszymy w plener. Najlepszy do tego jest wosk pszczeli (kupimy go w niektórych sklepach chemicznych, pszczelarskich, ekologicznych oraz na Allegro). Do impregnowania zamszu trzeba stosować specjalny preparat dostępny w sklepach obuwniczych.

   Jeśli chcemy pozbyć się brzydkiego zapachu z butów, musimy wsypać do nich sodę oczyszczoną i zostawić na noc. A potem bardzo starannie je wytrzepać, a nawet wyczyścić odkurzaczem. Inna, droższa metoda polega na wsypywaniu do butów goździków i ziela angielskiego. Można też wsunąć do pantofla skórkę od banana, która także wchłania niemiłe wonie.

   Zapobieganie deformacji. Aby kozaki zachowały pierwotny kształt, stosuj prawidła. Jeśli nie masz, włóż w cholewki plastikowe butelki po wodzie lub dobrze upchaj zgniecione gazety.
      

piątek, 11 maja 2012

Otulona wonią perfum

 " Kobieta bez zapachu to kobieta bez przyszłości "
- Coco Chanel.

"Coco" Chanel, właściwie Gabrielle Bonheur Chanel - (1883-1971), francuska projektantka mody. W roku 1921 stworzyła popularne do dziś perfumy Chanel No.5, w których kompozycję wchodzi około 80 składników. Głównymi składnikami są np. jaśmin, róża stulistna, irys, ylang ylang, watiweria, wanilia, ambra oraz olejek sandałowy. To właśnie "Coco" wprowadziła modę na perfumy. Od tej pory przyjęło się, że zadbana kobieta musi pachnieć.

Troszku historii
Nazwa "perfumy" pochodzi od łacińskiego per fumum, czyli "poprzez dym". Nawiązuje ona do tradycji palenia ofiar składanych bogom.

Pierwsze informacje o perfumach znajdują się na glinianych tabliczkach pochodzących z Mezopotamii. Starożytni używali pachnideł prostych, roślinnych. Najstarszym sposobem tworzenia było wyciskanie olejków z roślin. Egipcjanie używali wonnych substancji do balsamowania zwłok, a egipskie damy nosiły we włosach piramidki z pachnącego tłuszczu. Wykorzystywano pieprz, sandałowiec, jaśmin, imbir.

Rzymianie przejęli zamiłowanie do zapachów ze Wschodu i perfumowali wszystko - siebie, konie, meble. Upadek cesarstwa przyniósł kres pachnidłom - we wczesnym średniowieczu zostały zakazane ze względu na zmysłowe działanie.

Mistrzami utrwalania zapachów przez lata byli Arabowie. Umieli rozpuszczać olejki kwiatowe w alkoholu i wyprodukowali pierwsze nowoczesne perfumy - wodę różaną. Do Europy trafiły one dzięki wyprawom krzyżowym.

Moda na zapachy
Dla Egipcjan najcenniejsza była mirra. Dla Arabów ambra. Rzymianie uwielbiali szafran. W wieku XVII i XVIII dominowały zapachy ciężkie, jak np. piżmo. XIX wiek przyniósł zapachy lekkie, kwiatowe. Wiek XX i XXI to czasy wielkich kreatorów mody, którzy obok nowych kolekcji lansują firmowane przez siebie perfumy.


 Bez względu na panujące trendy mamy kilka grup za0pachowych: 

Orientalna (ambrowa) - oparta na woniach cynamonowo-korzennych, pudrowych, waniliowych, rodzynkowo-owocowych. Tworzy się ją z wyciągów, balsamów roślinnych oraz żywic (tolu, beznoe, labdanum). Są to zapachy zmysłowe, ciepłe, trwałe. 
Zielona - nawiązuje do woni świeżych traw i liści. 
Owocowa - jej podstawą jest tłoczenie na zimno owoców bergamotki, cytryny, grejpfruta, mandarynki oraz kwiatów pomarańczy. Są to zapachy świeże i lekkie. 
Kwiatowa - dominuje w niej woń jaśminu, fiołka, róży, narcyza, tuberozy, konwalii, ylang ylang. Może opierać się na zapachu jednego kwiatu lub na całym bukiecie. 
Drzewna - opiera się na woni drzewa sandałowego, gwajakowego, paczuli, niekiedy cedru i wetiweru. Są to zapachy spokojne i eleganckie.


Powyżej na fotce widzicie Journal Douglasa 92/93. Kiedyś przywiózł mi go mąż z RFN jak jeździł tam na roboty, oprócz tego przywiózł mi także próbkę perfum Coco Chanel no.5. Dużo tych perfum nie było, jak to w takiej próbce i pomimo, że bardzo je oszczędzałam to jednak do tej pory nie wytrzymały :) Muszę jednak powiedzieć, że sam Journal był wypachniony i nawet dzisiaj gdy go otworzyłam (po tylu latach) można było wyczuć jeszcze jego zapach.

Dobre perfumy pachną długo, a ich woń zmienia się w czasie. Są trzy podstawowe nuty - to grupy zapachów, które zaczynają dominować wtedy, gdy inne się ulatniają. 


Nuta głowy (góra zapachowa) - to pierwszy aromat, jaki czujemy po zetknięciu się z zapachem. To ona wywołuje pierwsze wrażenie. Ulatnia się najwcześniej, bo już po kilkunastu minutach. 

Nuta serca (środek zapachu) - pojawia się nieco później i utrzymuje się około dwóch godzin. To ona dominuje w perfumach. 

Nuta głębi (baza dla zapachu) - pojawia się najpóźniej i utrzymuje się najdłużej - to utrwalacze i olejki zapachowe. Tę woń czuje się przez wiele, wiele godzin - dodaje ona perfumom "ciężaru". Tanie perfumy lub tzw. "podróbki" pachną krótko i z reguły po jakimś czasie tracą przyjemny aromat. W perfumach najdroższe są właśnie składniki, które zapewniają im trwałość. 


Jak kupować?
Perfumy trzeba wypróbować. Na nic zda się wąchanie dostępnych w perfumeriach papierków oraz wypstrykanego do nakrętki zapachu. Najlepiej jest najpierw spryskać papierowy tester, a gdy po kilku minutach wywietrzeje alkohol i zapach ci się spodoba, zaaplikuj je na sobie. Skuteczne skropienie wybranymi perfumami zgięcia nadgarstka lub łokcia. Dobrym sposobem jest też pokropienie chusteczki i włożenie jej do biustonosza. Potem trzeba wyjść ze sklepu. Dopiero po jakimś czasie, kiedy perfumy wejdą w reakcję ze skórą, przekonamy się, czy to "nasz" zapach. Na zakupy idź rano, kiedy zmysł powonienia mamy najbardziej wyostrzony. Nie skrapiaj się też wtedy żadnym kosmetykiem.

Nigdy nie sugerujmy się tym, że podoba ci się zapach perfum jakich używa koleżanka. Na twojej skórze mogą pachnieć zupełnie inaczej ! Aby dobrze wybrać zapach kierujmy się zasadami, które wymieniłam.


Za jednym razem nie warto próbować więcej niż 3-4 zapachów - taką tolerancję na rozróżnianie woni ma przeciętny nos.

Perfumy to nie tylko pachnąca woda. Najpiękniejsze ubranie i makijaż przegrają z fascynującym zapachem. Pamiętajmy więc, że perfumy lubią ciepło. Najlepiej rozpylić je w zakamarkach ciała, tam, gdzie czuć bicie serca - za uszami, między piersiami, w zgięciach łokci. Włosy także dosyć długo przechowają miłą woń.

####################################
I jeszcze jedna uwaga - perfumy mogą zniszczyć biżuterię. Syntetyczne składniki, jakie znajdują się w większości perfum, mogą spowodować zmianę koloru naszych ulubionych ozdób. Szczególnie podatne na przebarwienia są bursztyn, perły i inne kamienie szlachetne. Na srebrze zaś mogą pojawić się matowe plamy. Najlepiej więc odczekać 10 minut od aplikacji perfum, zanim sięgniemy do szkatułki po biżuterię. 

Prawdą jest też, że zapach perfum może się zmieniać. 
Twoje perfumy mogą pachnieć inaczej po rozpyleniu na skórę, np. wtedy, kiedy przeżywasz silne emocje, testujesz nową dietę odchudzającą, gdy masz miesiączkę, rozpoczęłaś kurację hormonalną lub jesteś w ciąży. Na zapach perfum wpływ ma intensywność wydzieliny gruczołów łojowych oraz woń potu. Perfumy mogą także zmieniać swój zapach, jeśli niewłaściwie je przechowujesz.  

Źródła: 
Wikipedia
Wikicytaty
"Świat zdrowia" - marzec 2011 r.
   I na koniec piosenka

Życzę miłego dnia ... 
Linki do tego posta:
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Obserwatorzy

Witam wszystkich i piszę jak się sprawy mają ...

" Żyje się tylko raz. A jeżeli żyje się dobrze, ten raz wystarczy ".
B.Franklin

... i to jest moje motto życiowe. A żyję, niech pomyślę ... o rany, to minęło już pół wieku, czyli jam wiekowa babcia!
Nie tylko jam wiekowa, ale i szczęśliwa babcia, bo mam dwoje wnucząt, które chcą żeby babcia coś dobrego do zjedzenia im zrobiła ... "u babci jest słodko, dom pachnie szarlotką" ...
Znakiem moim zodiakalnym jest Bliźniak, choć w życiu jestem jedynakiem.
Moi drodzy, myślę, że na tym blogu znajdziecie wiele ciekawych i interesujących rzeczy - przecież po to go założyłam, żeby dzielić się z Wami tym co wiem. Jednocześnie zaznaczam, że nie wszystko o czym tu napiszę, zostało przez mnie ugotowane, sprawdzone. Jeśli się zdecydujecie na jakąś potrawę, to na własne ryzyko - niestety.Ja staram się poddać pomysł, który sama prędzej czy później też wypraktykuję, i podzielę się z Wami moimi uwagami.Tak samo i wy możecie swoje uwagi wpisywać, będą mile widziane. WIĘC GOTUJMY RAZEM !!! Jak pożyję jeszcze z pół wieku, to może damy radę -:)