
Każda roślina do prawidłowego wzrostu potrzebuje substancji odżywczych, z których najważniejsze to:
- azot (N)
- fosfor (P)
- potas (K)
- magnez (Mg)
Azot wpływa na wzrost, zaś fosfor i potas na zawiązywanie się nowych kwiatów. W sklepach ogrodniczych i kwiaciarniach jest duży wybór nawozów tak skomponowanych, by zawierały wszystkie potrzebne elementy.
Inne preparaty wybieramy dla roślin, których ozdobą są tylko liście, inne dla kwitnących.
Jak często nawozić ?
Zależy to od warunków w jakich hodowane są rośliny, oraz rodzajów nawozu. Większość roślin nawozimy c0 14 dni. Wyjątek stanowią kwiaty wolno rosnące, które zasilamy raz w miesiącu, a także szybko rosnące, wzmacniane co tydzień. W zimie z nawożenia rezygnujemy (wyjątkiem jest zygokaktus, kwitnący właśnie w tym okresie).
Orchidee oraz paprocie są bardzo wrażliwe na sól, dlatego używaj nawozów o małym stężeniu tego składnika.
Nawozy w płynie dodajemy do wody, mieszamy i roztworem podlewamy. W przypadku pałeczek oraz klinów nawozowych, przedtem mierzymy średnicę doniczki. Od jej wielkości zależy bowiem liczba pałeczek czy klinów wetkniętych w ziemię. Pałeczki zawsze wtykamy dalej od korzeni, aby nie uszkodziły systemu korzeniowego. Nawozy w proszku lub granulkach rozsypujemy na powierzchni ziemi i rozprowadzamy ostrożnie widelcem.
Stosując nawóz w pałeczkach, można polegać na tym, że zawiera on odpowiednią ilość substancji odżywczych. Nadaje się doskonale do doniczek o mniejszej średnicy.
Klin nawozowy jest idealny do dużych roślin.
Kiedy brakuje substancji odżywczych ?
Do symptomów, które należy potraktować poważnie zaliczamy żółknięcie liści, mniejszą odporność na szkodniki, a także niechęć do zawiązywania pąków i wypuszczania nowych pędów. Zanim jednak sięgniesz po nawóz, zwilż bryłę korzeniową, a dopiero potem potraktuj je nawozem (najlepiej w płynie o małym stężeniu). W przypadku problemów z zawiązywaniem kwiatów wskazany jest specjalny nawóz, wspomagający ich tworzenie. Jeśli żółkną liście, to z pewnością występuje niedobór elementów śladowych. Odpowiedni nawóz rozcieńcza się w wodzie i spryskuje nim liście.
I tyle byłoby nauk książkowych, a ja powiem, że roślinki nawożę raz do roku, zawsze na wiosnę. Ale jeśli zauważę, że z roślinką dzieje się coś niedobrego, dokarmiam ją wcześniej.